Koszty żywic stanowią istotną część kosztów produkcji kompozytów, ale wbrew pozorom rzadko są najlepszym miejscem do prostych oszczędności. Największe rezerwy kosztowe kryją się nie w cenie za kilogram, lecz w sposobie doboru, magazynowania i przetwarzania chemii. Źle zaplanowane „oszczędzanie” na żywicy niemal zawsze kończy się wzrostem braków i kosztów pośrednich.
Dlaczego chemia wydaje się droga?
Żywice postrzegane są jako kosztowne, ponieważ:
- ich cena jest widoczna i łatwa do porównania,
- są kupowane regularnie,
- stanowią „namacalny” element BOM.
Tymczasem w praktyce koszt żywicy to często tylko 20–40% kosztu procesu, a reszta to robocizna, czas cyklu, odpady i kontrola jakości.

Najczęstszy błąd: kupić tańszą żywicę
Najczęściej spotykane podejście:
- zmiana żywicy na tańszą,
- brak zmiany procesu,
- brak testów.
Efekt:
- większa lepkość → gorsza impregnacja,
- więcej porów i suchych miejsc,
- więcej poprawek,
- większe zużycie materiału pomocniczego,
- wzrost braków.
➡️ Tańsza żywica bardzo często zwiększa całkowity koszt produkcji.
Gdzie naprawdę są rezerwy kosztowe?
1️⃣ Optymalizacja zużycia żywicy
- poprawa impregnacji (mniej „nadlewek”),
- właściwy dobór lepkości i reologii,
- redukcja nadmiaru żywicy w laminacie.
➡️ Każdy procent żywicy mniej = realna oszczędność.
2️⃣ Stabilizacja procesu
- mniej braków,
- mniej poprawek,
- mniejsze zużycie materiałów pomocniczych.
Stabilny proces to najtańszy proces.
3️⃣ Dobór żywicy do technologii (a nie odwrotnie)
- infuzja → żywica o stabilnej niskiej lepkości,
- RTM → przewidywalna kinetyka,
- laminowanie ręczne → tolerancja procesu.
Źle dobrana żywica zawsze generuje koszty ukryte.
4️⃣ Ograniczenie strat magazynowych
- kontrola temperatury magazynu,
- system FIFO,
- brak przeterminowanych materiałów,
- szczelne opakowania.
Straty magazynowe to czysty koszt bez wartości dodanej.
5️⃣ Lepszy dobór utwardzacza
- właściwy pot life,
- dopasowanie do czasu cyklu,
- brak przedwczesnego żelowania.
Zmiana utwardzacza często daje większy efekt niż zmiana żywicy.
6️⃣ Proces zamiast materiału
Przykłady:
- infuzja zamiast laminowania ręcznego,
- RTM zamiast infuzji przy serii,
- automatyzacja dozowania.
➡️ Zmiana procesu często obniża koszty chemii bez zmiany żywicy.
Koszt żywicy a koszt całkowity (TCO)
Porównując żywice, należy uwzględniać:
- zużycie na detal,
- czas pracy,
- ilość braków,
- koszty BHP i VOC,
- energię,
- magazynowanie i odpady.
Żywica „droższa na kilogram” może być tańsza w TCO.
Kiedy warto zmienić żywicę na tańszą?
Zmiana ma sens, gdy:
- proces jest stabilny,
- wymagania mechaniczne są umiarkowane,
- warunki pracy są łagodne,
- wykonano testy porównawcze,
- oszczędność jest policzona w TCO.
Kiedy NIE warto oszczędzać na chemii?
Nie warto, gdy:
- element jest krytyczny,
- wymagania środowiskowe są wysokie,
- produkcja jest niestabilna,
- brak kontroli procesu,
- oszczędność dotyczy tylko ceny zakupu.
Praktyczna zasada
Najtańsza chemia to ta, której zużywasz najmniej i która nie generuje braków.
Podsumowanie
Obniżanie kosztów chemii w kompozytach to zadanie inżynierskie, nie zakupowe.
Najlepsze efekty przynosi:
- stabilizacja procesu,
- redukcja strat,
- optymalizacja zużycia,
- liczenie kosztów całkowitych.
➡️ Na www.kompozyty.net w kolejnych artykułach pokażemy konkretne case studies: ile naprawdę kosztuje żywica w infuzji, RTM i laminowaniu ręcznym – z realnymi liczbami i progami opłacalności.